Sobota, 18 listopada 2017. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Pies tylko na sezon?

2013-09-22 08:41:05 (ost. akt: 2013-09-20 09:53:23)

Autor zdjęcia: Wiesław Rusak

Otrzymaliśmy informację, że na osiedlu Bocianie Gniazdo, we wsi Chruściele, na nie zabudowanej działce, przetrzymywany jest pies — owczarek niemiecki długowłosy.

W poniedziałek, 16 września, Wiesław Rusak, sołtys wsi Chruściele, poinformował redakcję o przetrzymywanym zwierzęciu.

— Na niezamieszkałej działce, na której nie ma żadnych zabudowań, ktoś postawił budę i trzyma tam psa na sznurze — mówi Wiesław Rusak.

Z informacji, do których dotarła redakcja, wynika, że teren, na którym przebywa pies, należy do osoby prywatnej, zamieszkałej najprawdopodobniej w Piszu. Dlaczego zwierzę zostało pozostawione na działce, nie wiadomo.

Niepotrzebny? Zostaw na polu

Od dawna w Polsce mamy do czynienia z tzw. zjawiskiem psów sezonowych. Są one wykorzystywane do pilnowania pól uprawnych, placów budowy, prywatnych działek. Jest to wygodny sposób na pozbycie się zwierzęcia niepotrzebnego w domu. Pies zostaje przywiązany, nie ma możliwości ucieczki w razie niebezpieczeństwa, często ginie atakowany przez dziką zwierzynę. Nieliczne mają schronienie, w postaci zbitych z desek bud lub beczek. Jedzenie dostarczane jest zwierzętom raz na kilka dni, nie mają dostępu do wody. Pozostawione same sobie, wystraszone i wygłodzone, stają się agresywne. Być może zadaniem psa pozostawionego we wsi Chruściele jest pilnowanie prywatnego terenu. Dziwi jednak fakt, że na działce nie ma nic cennego, być może przeszkadzał w domu lub właściciele, chcąc wyjechać na urlop, zostawili pupila przywiązanego w lesie. To tylko spekulacje, ważniejsze jest zorganizowanie pomocy dla czworonoga. 



Czekając na pomoc


Wtargnięcie na prywatną posesję osoby nieupoważnionej w celu udzielenia pomocy zwierzęciu mogłoby się zakończyć interwencją policji lub innych jednostek porządkowych. Dlatego poinformowane zostały odpowiednie służby.


— Policja udała się na miejsce, faktycznie na działce przebywa pies — poinformowała nas kom. Agata Jonik z Komendy Powiatowej Policji w Ełku. — Zwierzę ma przygotowaną budę oraz pojemniki z wodą i żywnością, wygląda na zdrowego, będziemy jednak sprawdzać, czy nie doszło do żadnych naruszeń praw zwierząt.


Udało nam się również skontaktować z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami, jednak na miejscu nie było żadnego inspektora, który mógłby się zająć sprawą. Pozostaje mieć nadzieję, że pies ma odpowiednią opiekę, jeśli nie, opieszałość służb, które mają bronić praw zwierząt, może doprowadzić do stanu, gdy zdrowy pies straci siły i nie doczeka się pomocy.


ewe

Uwaga! Prosimy o zapoznanie się z regulaminem przed opublikowaniem komentarza. Regulamin

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.

Swoją stronę założysz klikając na elk.wm.pl w ramkę " ZAŁÓŻ PROFIL ", która znajduje się w prawym, górnym roku strony.

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij tutaj

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bogdan #1204734 | 178.36.*.* 25 wrz 2013 16:38

    Nie ma jakiegokolwiek przepisu, który nakazywałby uzyskiwanie zgody właściciela psa na wykonanie, czy rozpowszechnianie fotografii. Niezależnie od tego, jakie są osiągnięcia psa, jaka byłaby jego wartość rynkowa, czy znaczenie dla hodowli – ogólne zasady są takie same. Pies nie korzysta z ochrony prawa do wizerunku, ani innych dóbr osobistych – te są bowiem w sposób nierozerwalny związane z człowiekiem. Psa nie sposób też uznać za utwór, w rozumieniu prawa autorskiego – niezależnie od tego, jak dużo wysiłku włożył hodowca w jego hodowlę. Wiechu ,śpij spokojnie. Nikt nie przyjdzie do Ciebie o 6 rano ( z taranem do otwierania drzwi ).

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. WiechoR #1203050 | 83.11.*.* 23 wrz 2013 13:07

    W piątek przyjechał do mnie właściciel psa i groził podaniem do sądu za upublicznienie wizerunku jego psa bez jego zgody. Odesłałem go do prokuratury lub policji obym nie wylądował na dołku za kratami za ten czyn. :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Magdalena #1202670 | 89.228.*.* 22 wrz 2013 22:32

    Pies nie może przebywać na uwięzi krótszej niż 3m i nie dłużej niż 12 godz/dobę.Skoro właściciel jest z Pisza to wątpliwe aby przyjeżdżał codziennie i go odpinał.To podlega już pod znęcanie, więc jest podstawa aby odpowiednie organy wzięły się za niego. Z doświadczenia wiadomo,że pewnie ełcki TOZ jak zwykle sprawę zlekceważy,bo u nich jedynie automatyczna sekretarka pracuje jak należy.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. anka #1202269 | 83.25.*.* 22 wrz 2013 13:18

    brawo panie Rusak ,nie wszyscy mają zamknięte oczy na nieszczęścia,pies nie może siedzieć sam to potrzebuje kontaktu z ludżmi ,alarmujcie o takich sytuacjach !!!ludzi trzeba uczyć co jest normalne bo niektórzy maja z tym problem!!!pies na łańcuchu ,najgorsze świństwo!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages